Dyrektor Kreatywny
Sebastian Borg
Projektant, który patrzy na odpad jak na surowiec
Sebastian założył Siborgdesign w marcu 2017 roku. Wcześniej przez 8 lat pracował w fabryce wtryskarek pod Swarzędzem, gdzie codziennie widział tony marnowanego tworzywa. To doświadczenie zmieniło jego podejście do zawodu. Uznał, że ziemia nie potrzebuje więcej śmieci i postanowił projektować rzeczy, które po zużyciu po prostu znikają. W naszym poznańskim studiu przy ul. Roosevelta 22 dba o to, by każdy produkt był użyteczny i nie zostawiał po sobie śladu na wysypisku.
Jego praca opiera się na twardych danych i biologii, a nie na krótkotrwałych trendach. W 2022 roku Sebastian poświęcił 14 tygodni na badania nad biokompozytem z odpadów po tłoczeniu jabłek. Efektem było stworzenie lekkiego opakowania transportowego, które rozkłada się w glebie w ciągu 82 dni. Projektujemy z myślą o obiegu zamkniętym, bo dla Sebastiana design to przede wszystkim odpowiedzialność za to, co stanie się z przedmiotem za kilka lat.
W studio zarządza 4-osobowym zespołem specjalistów. Nie wierzy w przesadne ozdobniki, bo liczy się dla niego czysta forma i zero odpadów. Często powtarza, że materiały powinny karmić glebę. W ostatnim roku pomógł lokalnej palarni kawy wymienić 1400 plastikowych pojemników na biodegradowalne alternatywy, co znacznie uprościło ich logistykę odpadów. Sebastian rzadko siedzi przy biurku – najczęściej znajdziesz go przy warsztatowym stole, gdzie ręcznie testuje wytrzymałość nowych prototypów.
Klienci cenią go za szczerość i techniczne podejście. Jeśli jakiś materiał nie spełnia norm środowiskowych, Sebastian mówi o tym wprost, nawet jeśli oznacza to rezygnację z projektu. (Przy okazji, do dziś używa starej suwmiarki z 1996 roku, którą dostał od ojca – twierdzi, że stare narzędzia mają duszę). W październiku 2023 roku przeprowadził audyt dla producenta obuwia, dzięki czemu udało się zredukować ilość odpadów produkcyjnych o 19% w zaledwie jeden kwartał.
Prywatnie Sebastian jest fanem modernizmu i ekologii stosowanej. Jego filozofia bio-futuryzmu to nie tylko projektowanie opakowań, ale cały styl życia, który wdraża w Siborgdesign. Każdy projekt, który wychodzi spod jego ręki, musi przejść rygorystyczny test LCA. Sebastian wierzy, że małe biura projektowe mają największą siłę w zmienianiu rynku na lepszy, dlatego skupia się na pracy z lokalnymi dostawcami z Wielkopolski.